Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Wcale nam się to nie podoba ,ale takie są przepisy
fotografia ślubna , wideofilmowanie
| Kategoria: ślub

O świtu do nocy, zdjęcia i film ślubny Natalii i Marcina

Z tymi ludźmi połączyła nas przyjaźń ,zanim zdążyliśmy dla nich popracować. Tak czasem bywa

, spotkaliśmy fantastyczną rodzinę,która ujęła nas swoim sposobem bycia, właściwie wszystkim.

W tym wypadku trudno mówić tylko o Natalii i Marcinie, ponieważ zaprzyjaźniliśmy się jakby przy okazji z Jolą i Anią (mama i siostra Natalii) i Marią (ich przyjaciółką). To niesamowite, jak poznając dwoje ludzi, klientów, zmienia się wiele wokół.

 

No a sami młodzi ,świetni ludzie

 

Extra sesja w Lubiążu o świcie, niesamowite wrażenie gdy stoisz o wschodzie słońca wśród starego opactwa cystersów dotykasz historii, tworząc jednocześnie obiektywem inną, nową historię dwojga ludzi.

Pięknie było w ten dzień. Natalia i Marcin zaczarowali nas swoim tańcem, wytrenowanym na okoliczność pierwszego weselnego tańca, ale jakże przydał się na sesji.

Poznaliśmy pieska "Cystersa" i całe otoczenie opactwa, byliśmy w jego ruinach i wspaniałych odrestaurowanych wnętrzach. Wreszcie wypiliśmy kawę w pobliskiej kawiarence, grzejąc się p porannych ujęciach.

Później jeszcze obiad i sesja w zaprzyjaźnionym Kobo w Malczycach i wieczorny wypad do Wrocławia

Od świtu do nocy... Natalia była dzielna,choć były chwile drzemki w aucie, Marcin cały czas w formie, zwarty i gotowy (on się chyba nie męczy)

 

Lubiąż, fotografia, sesja, Wrocław, Kobo, Malczyce, wideofilmowanie, kamerzysta, fotograf, fotografia ślubna